Aktualności w dziale 0 komentarze 169 wyświetleń
piątek, czerwca 9, 2017

Ethereum i znikające radeony.

Obserwujemy w przeciągu ostatnich dni bardzo intrygującą sytuację na rynku kart graficznych. Radeony, a mam na myśli modele RX 480 i 580 dosłownie zniknęły z rynku, a jeśli są dostępne, to za o większą kwotę niż do niedawna. Kwestia jest ciekawa, toteż postanowiłem wam ją pokrótce wyjaśnić. No i o co chodzi z tym Ethereum w tytule?

Ethereum to najprościej mówiąc nowa kryptowaluta oparta o system blockchain, nie tak bardzo odmienna od popularnego obecnie Bitcoina. W porównaniu do niego jest jednak bardziej skalowalna i efektywniejsza. W rezultacie popularność jej poszybowała w górę, a projekt Hyperledger, który ma na celu stworzenie globalnego systemu rozliczeń walutowych, wybrał do swojego działania właśnie Ethereum. Nie bez powodu ta nowa kryptowaluta jest nazywana "Bitcoinem 2.0"







Najważniejszy natomiast jest wzrost wartości, które Ethereum zanotowało w poprzednim miesiącu. Z około 85$, do 262$ obecnie. Od 5 czerwca Ethereum nawet stale wyprzedza wartość Bitcoina. To był najważniejszy znak by w niego zainwestować.






Do takiego wniosku doszli również zawodowi i ci mniej profesjonalni "górnicy" kryptowalut, którzy natychmiast zwietrzyli szansę na zysk. A czym najlepiej kopać? Wydajnymi kartami rzecz jasna. I tak właśnie trafiamy do stanu obecnego...

Karty RX 480 i 580 jak się okazuje posiadają najlepszy współczynnik między ceną i wydajnością, od razu więc stały się celem wszelkiej maści rekinów kryptobiznesu. Reakcja AMD była błyskawiczna, a efektem jej był nagły i znaczny wzrost cen. Oczywiście brak tych kart jest swojego rodzaju katastrofą dla zwyczajnych konsumentów, ale z drugiej strony, jeśli te karty są tak wydajne przy swojej cenie, może to nimi warto się zainteresować gdy tylko ceny spadną.




chcesz podzielić się opinią?